|
Dzisiaj trudno sobie wyobrazić, że olbrzymi szpital wraz z kościołem przy ul. Grabiszyńskiej przed ponad 100 laty zaplanowany został na peryferiach ówczesnego Wrocławia. Ten olbrzymi i nowoczesny na owe czasy obiekt, zbudowany został przez siostry elżbietanki w latach 1893-1896 przy dużym wsparciu ówczesnego kardynała Georga Koppa. W 1899 r. kościół stał się świątynią parafialną. Konsekracji kościoła dokonał kardynał Georg Kopp 19.11.1907 r. w 700-lecie urodzin św. Elżbiety. Parafia wtedy liczyła 11 700 wiernych. Kościół p.w. Św. Elżbiety położony jest wzdłuż ulicy Grabiszyńskiej. Jest to trójnawowa hala z pseudotranseptem o siedmiu przęsłach przekrytych sklepieniami krzyżowymi. Zamknięta została płytkim przezbiterium zakończonym wielobocznie. W węższe nawy boczne wbudowane zostały empory dla zakonnic i nowicjuszek, które nie powinny uczestniczyć w nabożeństwach razem z laikatem. Należy pamiętać, że od północnej strony przylegał klasztor, do którego był bezpośredni dostęp z empor. Od strony zachodniej wznosi się piękna fasada z masywem wieżowym z bogatym portalem ozdobionym rzeźbami św. Jerzego i św. Elżbiety oraz rozetowym oknem powyżej. Czteroskrzydłowy klasztor z wewnętrznym dziedzińcem przylegał do świątyni od północy, a do niego od północnego-zachodu trójskrzydłowy szpital. Pierwszym proboszczem Parafii Św. Elżbiety został ks. Paul Zimbal, który sprawował swój urząd do 1926 r. W latach 1908-1910 zakupiono staraniem księży parcele położone w sąsiedztwie kościoła (Grabiszyńska 90-94) i wzniesiono na nich cztery budynki. Jeden z nich przeznaczono na mieszkania dla nieżonatych robotników. Niestety, wybuch I wojny światowej stał się przyczyną nierentowności budynków, które w 1918 roku przeszły w ręce prywatnych właścicieli. W 1924 roku proboszcz Zimbal ubogacił świątynię zakupując w Nowej Wsi Kąckiej (k. Kątów Wrocławskich) barokowy posąg Matki Bożej na Tronie (z 1650 r.) Kolejnym proboszczem został w 1926 r. ks. Johannes Moerkeg. Podczas jego pięcioletniej duszpasterskiej kadencji, na skutek szybkiego rozwoju miasta, wyodrębniono w r. 1928 z Parafii Św. Elżbiety nową Parafię p.w. Św. Klemensa Dworzaka. W 1933 r. duszpasterską pracę w Parafii rozpoczął ksiądz Brunon Krause. W tym czasie wystrój kościoła wzbogacony został płaskorzeźbami na sześciu filarach z postaciami świętych i płaskorzeźbą w formie tympanonu z wizerunkiem św. Elżbiety nad drzwiami od strony północnej, autorstwa Brunona Tschoetschela. W roku 1943 proboszczem został mianowany ksiądz Georg Bartsch. W tym czasie okrucieństwa II wojny światowej raz po raz pogrążały parafian w ciężkiej żałobie. Nowy proboszcz starał się umacniać wiarę i nadzieję poprzez organizowanie dni skupienia dla poszczególnych stanów, tygodnia eucharystycznego, jubileuszu Św. Jadwigi (modlono się przez całą oktawę przed wystawionymi relikwiami świętej). W okresie tym parafia cierpiała na brak księży, powoływano ich do służby wojskowej. Na 18 000 wiernych było dwóch księży: proboszcz i wikary - ks. Paul Goertner. Kiedy Wrocław ogłoszono twierdzą, proboszcz Bartsch należał do nielicznych duchownych, którym SS pozwoliło pozostać w częściowo opustoszałym mieście. Msze św. były odprawiane w kościele, dopóki było to możliwe. Nasilający się ostrzał artyleryjski spowodował przeniesienie Mszy św. na korytarz kaplicy klasztornej, a później do klasztornego schronu. W marcu 1945 r. członkowie partii nazistowskiej i SS spalili plebanię kościoła, z której zdołano uratować tylko nieliczne dokumenty. Ks. proboszcz zamieszkał gościnnie w klasztorze, a po ewakuacji mieszkańców do Śródmieścia przeprowadził się do kościoła św. Idziego przy pl. Katedralnym. Frontowe działania wojenne przerwały działalność Parafii. |