Patronka parafii


OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Figura św. Elżbiety znajdująca się przy wejściu głównym do kościoła.

Patronką naszej parafii jest święta Elżbieta, zwana albo Węgierską – jako córka króla Węgier, Andrzeja II., albo Turyńską – jako żona księcia Turyngii.

Św. Elżbieta pochodziła z królewskiego rodu węgierskiego. Była trzecim dzieckiem Andrzeja II, króla Węgier i Gertrudy von Andechs-Meran, siostry św. Jadwigi Śląskiej. Św. Elżbieta urodziła się w 1207 roku w Bratysławie lub na zamku w Saraspatak (dokładna data i miejsce nie jest znane). Jako małe dziecko, została upatrzona na przyszła żonę dla Ludwika, syna Hermana, landgrafa Turyngii. W 1211 r., po królewsku wyposażona przez Ojca, przybywa na dwór książęcy w Wartburgu. Tam otrzymała staranne wykształcenie, które wpoiło w nią umiłowanie Boga i uwrażliwiło jej serce na potrzeby bliźnich. W dzieciństwie Elżbieta zaczęła przejawiać oznaki intensywnej religijności: obdarowywała biedne dzieci drobnymi podarunkami, polecając im „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”, w kościele zdejmowała z głowy koronę, mówiąc: „Jak ja mogę w obliczu Boga tak okazale, ze złotą koroną przebywać przed moim Zbawcą, którego widzę ukoronowanego cierniem”. Po śmierci landgrafa Hermana, chciano odesłać Elżbietę z powrotem na Węgry – uważano bowiem, że ona raczej nadaje się na służącą lub na modlącą zakonnicę, a nie na władającą księżną. Przeciwstawi ł się temu Ludwik, szczerze kochający Elżbietę, którą uroczyście poślubił w 1221 r. Małżeństwo okazało się nader szczęśliwe. Elżbieta w pełni mogła uczestniczyć w dziełach miłosierdzia, brać udział w nabożeństwach i przestrzegać przepisanych postów. Szczególnie wielką akcję charytatywną rozwinęła w czasie głodu, który nawiedził Turyngię w latach 1225-26. Spowiednikiem pobożnej Elżbiety był franciszkanin Rudyger (Rodinger), który starał się wpoić jej duchowość franciszkańską: „Zginie wszystko, co na tym świecie jest, lecz za miłość i złożone jałmużny otrzyma się nagrodę od Pana”. 11. września 1227 r. umiera Ludwik podczas wyprawy krzyżowej. Elżbieta zostaje wdową z trojgiem dzieci, mając zaledwie 20 lat. Wkrótce opuściła z własnej woli zamek w Wartburgu i osiadła wraz z dziećmi w Eisenach. Kierownictwo duchowe nadal sprawował surowy, twardy i nieustępliwy Konrad z Marburga. W 1228 r. Elżbieta na jego ręce złożyła ślub wyrzeczenia się świata i przyjęła jako tercjarka habit franciszkański. Z Marburgu Elżbieta otrzymała wiele dóbr i 2 tysiące marek i ufundowała szpital, który dedykowała św. Franciszkowi, a resztę rozdała ubogim. Ostatnie lata spędziła w skrajnym wyrzeczeniu i ubóstwie. Szaro odziana i bosa nie różniła się od biedaków, którym posługiwała. Zamieszkała w szpitalu – mnożyła działalność dobroczynną, podwajała modlitwy i umartwienia, bez reszty oddała się posłudze chorym i biednym.

Konrad z Marburga napisał do papieża Grzegorza IX o swojej penitentce znamienne słowa, że ona dwa razy dziennie, rano i wieczorem, osobiście odwiedza swoich chorych i troszczy się szczególnie o najbardziej odrażających, innym ścieliła łoże, żywiła ich i przenosiła. Życie wewnętrzne Elżbiety było pełną realizacją ewangelicznej miłości Boga i człowieka. Wytrwałość czerpała we Mszy św.; na modlitwie była niezmiernie skupiona. Wiele pracowała nad cnotą pokory, zwalczając odruchy dumy, stosowała ostrą ascezę pokuty. Zmarła w nocy z 16 na 17 listopada 1231 r., mając zaledwie 24 lata. Wkrótce po śmierci została kanonizowana – 27. maja 1235 r. W 1249 r. kości św. Elżbiety zostały złożone w trumnie ozdobionej wielką ilością pereł i drogich kamieni, stanowiącej jedno z najpiękniejszych i najbogatszych zabytków rzeźby średniowiecznej. Papież Grzegorz IX wpisał ją w poczet świętych i zaczęto obchodzić święto św. Elżbiety 19. listopada, a obecnie jest ono obchodzone 17. listopada, w dzień śmierci św. Elżbiety. W ikonografii przedstawiana jest św. Elżbieta jako księżna z koroną na głowie i modelem kościoła w ręku; czasem posiada jeszcze dodatkowo dwie korony. Często ukazywana jest we wdowim welonie lub habicie franciszkańskim w towarzystwie chorych i ubogich. Jej szczególnymi atrybutami są chleb, ryba i dzban. Zachowały się liczne dzieła sztuki przedstawiające św. Elżbietę oraz jej „cud z różami” Znane są również rzeźby ukazujące św. Elżbietę siedzącą przy kądzieli wśród swoich służących.

Czego uczy nas dzisiaj i do czego zobowiązuje nasza Patronka? – W obecnym zeświecczonym i zmaterializowanym świecie, nastawionym na dobra i powodzenie materialne św. Elżbieta uświadamia i przypomina, że od autentycznego życia religijnego zależy chrześcijańskie postępowanie. źwiadczenie dobra jest zawsze aktualne, a potrzebujących wielu. Oczekują pomocy chorzy, zniedołężniali, a także osamotnieni. W naszej parafii jest wiele inicjatyw, które na pewno popiera św. Elżbieta. Można się w nie włączyć, pomagając np. w kuchni dla ubogich, świetlicy dla dzieci, w ośrodkach charytatywnych w Jelczu i Jugowicach. O gotowości dzielenia się z innymi świadczy np. przyjmowanie przez parafian i goszczenie dzieci wracających po wakacjach na Litwę czy Grodzieńszczyznę itd. Można też uczestniczyć w grupach formacyjnych czy modlitewnych. Św. Elżbieta uczy także, że w każdej epoce i w każdych warunkach, nawet bardzo trudnych, możliwe jest osiągnięcie świętości, o ile przyjmie się na serio naukę Ewangelii.

Św. Elżbieto, bądź naszą przewodniczką w drodze do domu Ojca.


ODPUST PARAFIALNY – 17 LISTOPADA

Odpust 2016


PIOSENKA O ŚW. ELŻBIECIE – św. Elżbieto nasza patronko

Ref. Święta Elżbieto, nasza Patronko,
Święta Elżbieto, prowadź nas.
Święta Elżbieto, nasza Patronko
W drugim człowieku Boga nam wskaż.
1. Ty, któraś żyła tak dawno temu,
Przynosisz ducha dziś nam.
W biednym, ubogim, pogardzanym,
Chrystusa widzieć naucz nas.
2. Świat dziś zamyka oczy na miłość
Która uwalnia z grzechu nas.
Ty nas poprowadź drogą wolności
Chrystusa widzieć naucz nas.

NOWENNA DO ŚW. ELŻBIETY

Modlitwa wstępna na każdy dzień nowenny
Panie Jezu Chryste, święta Elżbieta za wzorem świętego Ojca
naszego Franciszka umiłowała Ciebie całym sercem i oddała
Ci wszystkie dobra duchowe i doczesne, a w służbie najuboższym
zajaśniała wszystkimi cnotami; spraw za jej wstawiennictwem,
abyśmy naśladując ją w miłości Boga i bliźniego dostąpili chwały
nieba. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
Modlitwy na poszczególne dni nowenny
Dzień 1 – 8 listopada
Święta Elżbieto, od zarania życia swoje serce kierowałaś do Boga,
wszystko spełniałaś dla Pana Jezusa, przyjmując wolę rodziców
i opiekunów jako Jego wolę. Już w dzieciństwie musiałaś opuścić
rodzinny dom i zamieszkać w obcym kraju w domu przyszłego męża.
Złożyłaś wtedy wielką ofiarę Twego serca z miłości rodziców.
Uproś nam cnotę posłuszeństwa Woli Bożej wyrażoną przez wszystko,
co nas spotyka. Amen.
Dzień 2 – 9 listopada
Święta Elżbieto, zawsze odznaczałaś się żywą wiarą,
dlatego podczas sprawowania Eucharystii, pamiętając
o męce Chrystusa, nie potrafiłaś nosić ozdób książęcych
nakazanych obyczajem dworskim, co wzbudzało w Twej
przybranej matce gniew i krzywdzące traktowanie.
Uproś nam żywą wiarę i cnotę pobożności, by nasza
postawa w czasie sprawowania Eucharystii i wobec
Najświętszego Sakramentu była nacechowana uwielbieniem
i głęboką czcią. Amen.
Dzień 3 – 10 listopada
Święta Elżbieto, Twoja miłość do Chrystusa wyrażała się w miłości
bliźniego. Ludzie biedni, chorzy i głodni mieli w Tobie najczulszą matkę
i opiekunkę. Nie było to dobrze widziane na zamku. Jedynie mąż
Cię popierał. Ty jednak, z narażeniem na przykrości i cierpienia,
śpieszyłaś z pomocą wszystkim potrzebującym. Raz nawet,
gdy byłaś śledzona, zostałaś osłonięta mocą cudu –
Bóg zamienił w róże chleb, który niosłaś głodnym.
Wstaw się za nami, by nasza miłość bliźniego była ofiarna,
uprzedzająca i bezinteresowna. Amen.
Dzień 4 – 11 listopada
Święta Elżbieto, jako żona i matka wywiązywałaś się ze swoich
obowiązków w sposób doskonały. Mąż doceniał Cię i kochał,
ale jego rodzina z trudem Cię tolerowała. Oskarżana byłaś
o trwonienie majątku dla nędzarzy. Gdy Twój mąż zmarł
w czasie wyprawy krzyżowej, wygnano Cię z zamku.
Poszłaś wtedy do kościoła franciszkanów, by odśpiewali
„Te Deum” na podziękowanie Bogu za tę łaskę.
Niech Twój wzniosły przykład i wstawiennictwo pomoże nam
chętnie znosić krzyże i przeciwności życia, a nawet dziękować za nie
Bogu. Amen.
Dzień 5 – 12 listopada
Święta Elżbieto, zachwycił Cię święty Franciszek z Asyżu –
dusza tak Ci pokrewna. Poszłaś w jego ślady, wstępując do III Zakonu
dla ludzi świeckich. Doskonale odczytałaś jego ideał i wcieliłaś go
w życie. Pokora, ubóstwo, radosna prostota, służenie chorym
i cierpiącym – to Twoje bogactwo duchowe, które codziennie
składałaś w ofierze dla Chrystusa, który był Twoją najwyższą miłością.
Jakże nam nieraz daleko do tego ideału. Uproś, aby nasze życie z dnia
na dzień stawało się coraz bardziej podobne do Twojego. Amen.
Dzień 6 – 13 listopada
Święta Elżbieto, Twoje życie, tak pełne czynów dobroci i miłosierdzia,
było jednocześnie przepojone modlitwą i zjednoczeniem z Bogiem.
Twój spowiednik powiedział o Tobie, że pomimo tak czynnego życia
byłaś obdarzona łaską kontemplacji w tak wysokim stopniu,
że podobną rzadko można było spotkać. Uproś nam dar modlitwy
i zjednoczenia z Bogiem. Amen.
Dzień 7 – 14 listopada
Święta Elżbieto, Ty przez całe życie byłaś pocieszycielką ubogich,
w nich rozpoznałaś i ukochałaś Chrystusa. Dlatego tak hojnie
rozdzielałaś dary miłości wszystkim proszącym o wsparcie.
Gdy zabrakło dochodów, sprzedawałaś klejnoty i kosztowne szaty.
Sama osobiście usługiwałaś chorym najbardziej odrażającym.
Niech Twoja heroiczna miłość bliźniego wyjedna nam cnotę
miłosierdzia i miłości dla tych, z którymi nam przyszło żyć. Amen.
Dzień 8 – 15 listopada
Święta Elżbieto, Twoja heroiczna miłość bliźniego posunęła się tak
daleko, że gdy wyczerpały się wszystkie środki materialne,
Ty – księżna, poszłaś żebrać, by w ten sposób zaradzić potrzebom
ubogich. Bez reszty oddałaś się Chrystusowi w cierpiących i biednych
tak, że w krótkim czasie spaliłaś się na ołtarzu miłości. Wyproś dla nas
łaskę poświęcenia się dla innych i zapomnienia o sobie,
bo Chrystus powiedział: „cokolwiek uczyniliście jednemu z tych
najmniejszych, Mnieście uczynili”. Amen.
Dzień 9 – 16 listopada
Święta Elżbieto, Twoje życie było bardzo trudne,
ale wpatrzona w Chrystusa dźwigającego krzyż mężnie
wstępowałaś w Jego ślady. Przykładem był dla Ciebie święty
Franciszek, obdarzony stygmatami męki Chrystusa.
Dziś, gdy z Chrystusem radujesz się w chwale, racz się wstawiać do Niego
za nami, byśmy idąc tą samą drogą, otrzymali podobną chwałę
w Jego królestwie. Amen.
Modlitwa na zakończenie każdego dnia nowenny
Miłosierny Boże, święta Elżbieta, wierna naśladowczyni
świętego Ojca naszego Franciszka, jaśniejąca wzniosłymi cnotami,
umiłowała Ciebie całym sercem, a w bliźnich widziała samego
Chrystusa; prosimy przez jej wstawiennictwo o łaskę naśladowania
jej w doskonałej miłości Boga i bliźniego, pokucie i zapomnieniu
o sobie, byśmy mogli otrzymać odpuszczenie grzechów,
wzrost w cnotach, czystość duszy i pokój i dojść do zjednoczenia
z Tobą w Ojczyźnie niebieskiej.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
/ tekst wg. www.katolik.pl /

LITANIA DO ŚW. ELŻBIETY

LITANIA DO ŚW. ELŻBIETY

Kyrie elejson. Chryste elejson. Kyrie elejson.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo, módl się za nami.
Święty Franciszku Seraficki,
Święta Elżbieto Węgierska,
Od dzieciństwa miłująca Boga całym sercem,
Rozmiłowana w Ewangelii i nią żyjąca,
Złączona z Chrystusem przez modlitwę i miłość,
Wierna córko świętego Franciszka,
Niezrównana naśladowczyni Biedaczyny z Asyżu,
Gardząca przepychem świata,
Mistrzyni modlitwy i ofiary,
Obdarzona łaską mistycznej modlitwy,
Wrażliwa na nędzę i niedolę ludzką,
Usługująca ubogim i cierpiącym,
Całe mienie rozdająca potrzebującym,
Postami i pokutą wyniszczająca swe ciało,
Prześladowana przez rodzinę męża,
W krytycznej chwili obdarzona cudem róż,
Dziękująca Bogu za cierpienia i krzywdy,
Wzorze dobrej żony i matki,
Czuła opiekunko chorych i opuszczonych,
Pociecho ubogich i wydziedziczonych,
Matko wszystkich nędzarzy,
Niedościgniony wzorze tercjarzy,
Patronko nasza w niebie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
W. Módl się za nami, święta Elżbieto.
O. Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się: (modlitwy do wyboru)
1. Boże, Ty obdarzyłeś świętą Elżbietę licznymi łaskami,
a szczególnie łaską doskonałego naśladowania Chrystusa
na wzór świętego Franciszka z Asyżu; daj nam za jej przyczyną
godnie odpowiedzieć na powołanie nas do służby Bożej
i przynieść owoce cnót chrześcijańskich, zgodnie z Twoją wolą.
Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.
2. Najłaskawszy Boże, dzięki Twej łasce święta Elżbieta
wśród bogactw i uciech światowych zajaśniała blaskiem
niezwykłej świętości; spraw za jej wstawiennictwem,
byśmy zwyciężyli wszelkie pokusy i gorliwie dążyli do świętości,
jak nam nakazałeś.
Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.
/ tekst wg. www.katolik.pl /

MODLITWA
Modlitwa do św. Elżbiety Węgierskiej

Wszechmogący Boże, dzięki Twojej łasce święta Elżbieta widziała
i czciła Chrystusa w ubogich, za jej wstawiennictwem daj nam
ducha miłości, abyśmy wytrwale służyli potrzebującym i cierpiącym. Przez naszego Pana Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje
i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków.


PIEŚNI O ŚW. ELŻBIECIE

Święta Elżbieto

Święta Elżbieto, nasza Patronko
Święta Elżbieto, prowadź nas
Święta Elżbieto, nasza Patronko
W drugim człowieku Boga nam wskaż.
Ty któraś żyła tak dawno temu
Przynosisz ducha dziś nam
W biednym, ubogim, pogardzanym
Chrystusa widzieć naucz nas.
Świat dziś zamyka oczy na miłość
Która uwalnia z grzechu nas.
Ty nas poprowadź drogą wolności
Chrystusa widzieć naucz nas.

Elżbieto naucz nas

Twoje życie różami zaznaczone było
Choć Twa droga przez ciernie i pokutę wiodła
Miłość była Elżbieto Twą jedyną siłą,
która nigdy Cię nie zawiodła.
W Twoich dłoniach królewskich nie zabrakło chleba,
Byś nim zawsze podzielić mogła się z biednymi,
Dobre serce Twoje odbiciem było nieba
Które w Tobie objawiło się na ziemi
Ref:
Elżbieto naucz nas,
Jak życie różami ozdobić
Jak ludziom miłość dać
I w Bogu swe serce zatopić,
Elżbieto naucz nas
Jak Ewangelię wypełnić,
By stać się dobrym jak chleb
i ziemię w niebo przemienić
Jak Franciszek chodziłaś Ewangelii drogą
swe zaszczyty królewskie za nic uważałaś
kiedy w serce twoje padło Boże Słowo
dla Chrystusa ubóstwo wybrałaś
ucząc się Miłosierdzia jako wielkiej cnoty,
dzisiaj my, Twoje dzieci, za Tobą idziemy
Pragnąc, by nasze serca pełne były nieba
Które w nas objawi się na ziemi.

Szłaś po tej ziemi

Szłaś po tej ziemi jak promień słońca
podając wszystkim pomocną dłoń
serce rozdając jak bochen chleba
nie szczędząc czasu i pracy rąk.
Ref:
O Elżbieto, o Elżbieto z Tobą miłość chcę światu nieść
siostro ma, o Elżbieto, o Elżbieto weź me dłonie i serce weź.
Znałaś tak dobrze ból samotności
Gorycz tęsknoty i smutku łzy,
lecz nie traciłaś Bożej radości
naucz mnie tak żyć jak żyłaś Ty.
Pozwól mi spłonąć w ogniu miłości,
nieść ludziom radość, ocierać łzy
i głosić światu całej ludzkości,
że przyjdą jeszcze słoneczne dni.

Święta Elżbieto nasza Patronko

1. Święta Elżbieto, nasza Patronko
Twój duch wciąż żyje, żyje wśród nas
Widzimy to w każdym miejscu
Gdzie zagna życie nas.
2. Choć żyłaś na dworze w dalekim Wartburgu
Tak dawno tyle, tyle już lat
Idea Twa pozostała
Podziwia ją cały świat.
3. Rzuciłaś Elżbieto wygodne życie
Podałaś Bogu swoją dłoń
Całym sercem i duszą
Służyłaś biednym jak On.
4. Chwaliłaś Boga w cierpiącym człowieku
Modlitwą i pracą swoich rąk
Przywdziałaś habit zakonny
Bo chciałaś żyć tak jak On.

 GOBELIN – ŚW. ELŻBIETA Z RÓŻAMI
elzbieta-gobelin-pomniejszony

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gobelin przedstawiający św. Elżbietę z różami, znajdujący się w kościele parafialnym jest wzorowany na mozaice. Mozaika ta w czasach niemieckich widniała na ścianie parafialnego budynku, znajdującego się po drugiej stronie ul. Grabiszyńskiej, który podczas wojny został mocno zniszczony. Obraz cudem ocalał i zdobił zgliszcza powalonych budynków.

Gdy budynki miały być wyburzone mozaika, przy pomocy pracowników Politechniki Wrocławskiej, została zdjęta i umieszczona w specjalnej skrzyni.

Po jakimś czasie skrzynia ulegała niszczeniu, a tym samym niszczała mozaika. Wówczas została ona przekazana do Sióstr Elżbietanek, które podjęły się rekonstrukcji obrazu oraz miały miejsce na jego ekspozycję. W parafii nie było wtedy ściany, na której można by ją zamontować.

Miejscowa artystka wykonała, wzorując się zdjęciem mozaiki, gobelin ze św. Elżbietą, który został zawieszony w bocznej nawie kościoła w miejscu okna.

elzb-mozaika-kopia

 

 

 

 

 

 

 

 

371136


 
 

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Bruno Tschötschel, tympanon, drewno polichromowane, 1937

WIZERUNEK ŚW. ELŻBIETY POMAGAJĄCEJ UBOGIM